środa, 19 listopada 2014



...Pan, choć jeszcze się zżyma,
Obiecuje dotrzymać
Tego, co obiecał przecież chamom już nie raz.
Cham się księdzu pokłonił
Za uczciwy kompromis
I na stertę gnoju wrócił znów na jakiś czas.

Tak to pouzgadniali,
A ekonom wciąż wali,
Bo go przecież na rozmowy nie zaprosił nikt -
Wie, że gdy się Pan złości,
Chamom trza liczyć kości,
Ksiądz im i tak obieca w niebie naprawienie krzywd!...

Jacek Kaczmarski
Krótka rozmowa między panem, wójtem i plebanem wg. M.Reja

Kruszewo 2014